Woda

Salmonella w morzu

Międzyzdroje. Zakaz kąpieli w morzu na wschód od mola. Sanepid wykrył w wodzie pałeczki salmonelli. Próbki badanej wody pochodzą jednak sprzed tygodnia. Kolejne badanie dopiero dziś, a wyniki najwcześniej w poniedziałek

Zakaz obowiązuje od wczoraj po południu na odcinku plaży od mola do bazy rybackiej. Z drugiej strony mola kąpać się można. Tam bakterii nie znaleziono.

Na odcinku plaży objętym zakazem czerwone flagi pojawiły się o godz. 16. Ratownicy gwiżdżąc wypraszali wszystkich z wody. A ludzi było mnóstwo. Na międzyzdrojskiej plaży trudno było wczoraj znaleźć wolne miejsce.

- Ratownicy mieli sporo kłopotów z kąpiącymi się - przyznaje Artur Kubasik, fotograf, który był wówczas na plaży. ? Nikt nie spieszył się z wyjściem z wody. Ludzie byli źli na ratowników, że zabraniają kąpieli, oburzeni i zdenerwowani. Ktoś odgrażał się, że pojedzie nad jezioro, byli i tacy, którzy za plecami ratowników wskakiwali z powrotem do wody. W końcu plażowicze znaleźli sposób.

- Tłumnie przenieśli się na naszą stronę - opowiada Katarzyna ze Szczecina, którą zakaz zastał po zachodniej stronie mola. ? Tu u nas nic się nie działo. Nikt nic nie wiedział o zakazie kąpieli po drugiej stronie mola.

- Co mam teraz zrobić? - dopytywała inna plażowiczka, która wczoraj kąpała się w zakazanym kawałku kąpieliska. ? Wystarczy, jak wezmę prysznic? Czy bakteria już dostała się do organizmu? Jakich objawów mogę się spodziewać? Za dwa dni jadę na wesele, nie mam ochoty na żadne niespodzianki.

Co może się stać po kontakcie z salmonellą?

- To zależy od ilości bakterii, które dostaną się do organizmu i od odporności organizmu - mówi Ewa Stelmach-Kolanek, lekarka ze Świnoujścia. - Jeśli w połkniętej morskiej wodzie będzie akurat dużo bakterii, to może dojść do zakażenia przewodu pokarmowego - od nieżytu do gorączki. Przy nasilonych objawach, a gorączka do takich już należy, wymagana jest hospitalizacja.

Kontakt ze skórą nie jest szkodliwy, salmonella szkodzi tylko, kiedy się ją połknie.

Jak długo wczasowicze w Międzyzdrojach będą mogli korzystać tylko z kawałka morza?

- Zrobimy wszystko, żeby zakaz obowiązywał jak najkrócej - deklarował wczoraj sekretarz gminy Międzyzdroje Henryk Nogala. - Najbliższy weekend będzie jednak dla turystów uciążliwy. Bardzo za to przepraszamy. Musimy zdiagnozować skąd wzięły się bakterie w wodzie i wyeliminować ich źródło.

Dlaczego sanepid podał informację o zanieczyszczeniu bakteriologicznym wody tak późno?

- Pierwszy wynik musimy zawsze potwierdzić w innym niezależnym laboratorium - tłumaczy Antoni Skrzypczak, powiatowy inspektor sanitarny w Kamieniu Pomorskim, który wydał zakaz. - Salmonelli w wodzie nie powinno być w ogóle. Wykryty w Międzyzdrojach typ bakterii żyje w wodzie od jednego do czterech miesięcy. Namnaża się w strefie przybrzeżnej, słoneczna pogoda mu nie szkodzi.

Bardzo możliwe jednak, że woda w Międzyzdrojach jest już czysta. Próbki, na podstawie których sanepid zakazał kąpieli, pobrane były 31 lipca, czyli jeszcze przed sztormem, który na początku tygodnia szalał na Bałtyku. Pewności jednak nie ma. Kolejne badanie w piątek, a wyniki najwcześniej w poniedziałek.

W Międzyzdrojach odpoczywa teraz kilkadziesiąt tysięcy ludzi. W weekend wczasowiczów jest więcej, bo przyjeżdżają tzw. jednodniowi plażowicze, głównie ze Szczecina.

Źródło: Gazeta Wyborcza "Salmonella w morzu" Autor: KINGA KONIECZNY



 

 

Valid XHTML 1.0 Transitional

Search Engine Optimization